Paryż jak miejscowi: cztery dni z dala od tłumu pod Wieżą Eiffla


Cztery dni w Paryżu bez ani minuty spędzonej w kolejce pod Wieżą Eiffla. Nie po to, żeby być alternatywnym dla zasady, ale dlatego że 11. dzielnica, 12. dzielnica i Belleville oferują Paryż znacznie spokojniejszy niż okolice Champ-de-Mars i Luwru. W Favotrip uważamy, że to właśnie ten Paryż, do którego ludzie wracają, dlatego nasz pakiet paryski jest świadomie zbudowany wokół trzech lub czterech nocy w hotelu z Metrem pod ręką. Łatwiej dostępny dla podróżnych z całej Europy, a dwie noce to po prostu za mało, by wyrwać się z okolic Wieży Eiffla.
11. dzielnica: Rue Oberkampf i bistro, które warto znać
11. arrondissement to dla nas Paryż, w którym lubimy noclegi. Żadnych pięciopiętrowych fasad hausmannowskich, za to węższe uliczki ze sklepami, których nie przejechała jeszcze żadna międzynarodowa sieć. Rue Oberkampf i Rue Saint-Maur to serce tej dzielnicy, a w piątkowy wieczór każde bistro jest pełne paryżanek, którzy nie przyszli robić sobie zdjęć. Nasze pakiety paryskie umieszczają Was w hotelu z Metrem w zasięgu, dzięki czemu z centrum do 11. dzielnicy dojedziecie w dziesięć minut bez zastanawiania się nad systemem biletów. W Le Servan na Rue Saint-Maur 32 jedliśmy menu lunchowe, za które w wielu innych europejskich miastach zapłaciliśmy by dwa razy tyle. Co cenimy w tej dzielnicy: można spacerować ulicami do północy i nic się nie dzieje. Cichy, zwyczajny, normalny Paryż.
Marais we wtorek, nie w sobotę
Marais to już żadna tajemnica. W sobotnie popołudnie Rue des Rosiers to ruchomy strumień turystów sunących po falafel do L'As. Ale we wtorek rano około dziesiątej jest cicho, a chronione piękno ulic, narożnik Rue Vieille-du-Temple i Rue des Francs-Bourgeois, ten z niebieskim markizą, objawia się właśnie wtedy. Dlatego nasz pakiet świadomie obejmuje trzy lub cztery noce, a nie dwie: daje Wam możliwość odwiedzenia tych miejsc w spokojniejsze dni. Place des Vosges to, naszym zdaniem, najważniejszy plac w mieście - idealnie kwadratowy, doskonale symetryczny, z parkiem pośrodku, gdzie można wygodnie posiedzieć na ławce przez godzinę. Połącz go z Musee Carnavalet (wstęp wolny) - godzina historii Paryża. Potem kawa w Boot Cafe na Rue du Pont aux Choux, przerobiony szewski zakład wielkości czterech metrów kwadratowych.
Belleville: Paryż, którego jeszcze nie odnowiono
Linia 11 z Chatelet, wysiadać na Belleville. Dzielnica z liczną społecznością chińską i tunezyjską, restauracje jedna za drugą, pracownie artystów w starych halach fabrycznych i widok na miasto, przy którym nie stoi żaden turysta. Parc de Belleville to ogród tarasowy na wzgórzu, a widok w kierunku Wieży Eiffla jest równie dobry jak z Sacre-Coeur, ale bez tłoku. Zawsze zatrzymujemy się na drinka w Aux Folies, Rue de Belleville 8, kawiarni osiedlowej, której taras w czerwcu i lipcu wypełnia się trzydziestolatkami z okolicy. Potem miska ręcznie ciągniętego makaronu w Le Grand Bol na Rue du Faubourg du Temple. To nie jest Paryż z Pól Elizejskich i właśnie o to chodzi - i właśnie dlatego nasz pakiet zawiera karnet Metro, dzięki któremu takie wycieczki odbywają się bez zbędnego zachodu.
Buttes-Chaumont: najpiękniejszy park, o którym nie słyszałeś
Parc des Buttes-Chaumont, 19. arrondissement, jeszcze kilka lat temu był zupełnie nieznany odwiedzającym. Pytamy w kawiarni co sezon - większość gości nigdy tam nie była. Trudno pojąć. To park z czasów Napoleona III na dawnym wyrobisku wapienia, z jeziorem, małą wysepką zwieńczoną repliką rzymskiej świątyni i wiszącym kładką. Trzy razy większy od Place des Vosges, a w sobotę bez tłoku, który czuje się w parkach w centrum. Piknik pod drzewami, chleb i ser z Fromagerie Beillevaire na Rue de Belleville. Łatwo można tu stracić cztery godziny. Potem powrót do hotelu linią 11. Bez Luwru, bez kolejki, bez narzekania - i to dokładnie dlatego uważamy, że pakiet paryski nie musi kręcić się wokół popularnych list przebojów.
Rejs po Sekwanie, który naprawdę warto zrobić
Wyjątkowo poradzimy coś wbrew naszym własnym zasadom: wieczorny rejs po Sekwanie naprawdę się opłaca. Nie wielkie bateaux-mouches - głośniki są za głośne, a grupy za duże. Lepiej wybrać Vedettes du Pont-Neuf z Place du Pont-Neuf. Zachowajcie to na ostatnią godzinę światła (w maju to około 21:15), a będziecie płynąć pod dwunastoma mostami i oglądać Notre-Dame, Luwr i Wieżę Eiffla z wody w różowo-złotym świetle wieczoru. Nasze pakiety paryskie z wieczornym rejsem mają bilet już wystawiony na Wasze nazwisko - bez kolejki przy nabrzeżu, wchodzicie od razu na pokład. Trzy kwadranse patrzenia na miasto, a ostatnie piętnaście minut na zdjęcia. To najbardziej turystyczna rada w całym tym artykule, a mimo to uważamy, że zasługuje na swoje miejsce.
Dlaczego trzy lub cztery noce, a nie dwie
Często dostajemy pytanie, dlaczego naszego pakietu paryskiego nie można zarezerwować na dwie noce. Szczerze: bo to nie jest Paryż, w który wierzymy. Dwunocny wypad oznacza piątek do niedzieli i wpadniecie prosto w tłum przy Wieży Eiffla. Trzy lub cztery noce dają Wam niedzielę w 11. dzielnicy, poniedziałek w Belleville (Metro jest wtedy spokojne) i wtorkowy ranek na Marais bez tłumu. Budujemy tylko pakiety, w które sami wierzymy, a dwunocna wycieczka do Paryża nie daje nam lepszych wspomnień.
Trzy małe lekcje przed wyjazdem
Po pierwsze: nie przyjeżdżajcie w sobotę. Piątek lub niedziela - w ten sposób ominiecie sobotni szczyt na Marais i będziecie mieć niedzielę w 11. dzielnicy. Po drugie: jedna dzielnica dziennie. Nasz zespół redakcyjny próbował zaliczyć osiem w ciągu czterech dni za pierwszym razem i wrócił do domu, nie pamiętając niczego. Koncentracja pomaga. Po trzecie: żadne Metro między 17:00 a 18:30. Cztery razy staliśmy ściśnięci jak sardynki. Idź piechotą, weź Velib albo posiedzieć godzinę na tarasie kawiarni. Paryż prosi o zwolnienie tempa, nie o jego przyspieszanie.
Który pakiet paryski pasuje na Wasz weekend?
Dla pary na pierwszej prawdziwej wyprawie do Paryża: nasz trzydniowy pakiet z hotelem w 11. dzielnicy lub na Marais i wieczornym rejsem po Sekwanie. Dla powracających, którzy chcą ominąć popularne atrakcje: cztery noce z przyjazdem w piątek, bez biletu na Wieżę Eiffla, za to z karnetem Metro i jednym biletem muzealnym do wyboru. Dla grupy przyjaciół: rezerwujcie w środku tygodnia, unikajcie godzin szczytu w Metrze i wybierzcie wariant bez stałości kolacji, by samodzielnie odkrywać jedzenie w okolicy. Poniżej znajdziecie pakiety, do których odwołuje się ten artykuł - zajrzyjcie, który pasuje na Wasz weekend.
Pakketten passend bij Parijs

Over Marek Wiśniewski
Marek pisze dla polskiej redakcji Favotrip o miejskich wypadach, weekendach w SPA oraz pobytach w zamkach i pałacach w Niemczech, Beneluksie i Francji. Najbardziej ceni konkretne wskazówki: który hotel wybrać, gdzie dobrze zjeść i jak dojechać bez stresu. Woli rzeczowe porady od marketingowych frazesów.

